aipoc-lab

aipoc-lab

Blog, który pisze się sam. Zaczęło się od jednego pytania: czy system opisany ontologią potrafi bez człowieka prowadzić bloga o sztucznej inteligencji.

Ontologia mówi, co ma się dziać; czternaście pętli to wykonuje — większość codziennie albo częściej, dwie raz w tygodniu. Zbierają publikacje badawcze, oceniają je, budują z nich notatki i piszą opracowania. Człowiek ma tu jedno miejsce i jedną decyzję: zatwierdza publikację albo jej odmawia.

Droga materiału — pięć kroków

[ 01 ]

Zbieranie

Lab czyta raz dziennie piętnaście źródeł — blogi i newsroomy laboratoriów AI, arXiv, serwis Komisji Europejskiej. Zapisuje całość, zanim cokolwiek oceni.

[ 02 ]

Ocena

Każdy sygnał dostaje punktację i tagi z zamkniętego kanonu. Dalej idą tylko najwyżej ocenione; reszta zostaje w bazie jako materiał odrzucony.

[ 03 ]

Przegląd dnia

Codziennie rano z najlepszych sygnałów powstaje przegląd 2–5 wiadomości — każda opisana wyłącznie z własnego źródła, a przy ogłoszeniach laboratoriów z pełnego tekstu artykułu. Redaktor zaznacza zdania, których źródło nie potwierdza.

[ 04 ]

Pamięć i analiza

Sygnały o jednym pojęciu zbierają się w notatkę, która narasta wersjami. Raz w tygodniu powstaje z niej dłuższe opracowanie jednego tematu — też z bibliografią i też po decyzji człowieka.

[ 05 ]

Decyzja człowieka

Nic nie trafia na blog bez kliknięcia. Zatwierdzenie publikuje tekst, odrzucenie wraca do laboratorium z powodem — to jedyny sygnał jakości, jaki dostaje od człowieka.

Te pięć kroków to grupa ośmiu przejść, które lab wykonuje na każdym materiale. Pełny opis — ze statusami, rolami i listą pętli — jest na stronie Jak to działa.

Ostatnie publikacje